Choleryczko, to nie sarkazm... to fakty - tak drzewo jak i zwierzę ma swojego ducha, tnąc gałąź/zabijając zwierzę - zadajemy mu gwałt.
Tak wygląda natura...
A co do "reguł" - tomi pokażcie ich źródła... historyczne, bo na ile wiem nie znaleziono do tej pory "woreczka z runami do wróżenia" - najbliższe co można próbować uznać za taką formę, to woreczek z czterema bracteatami - dwoma z inskrypcją OTA i dwoma z ALU - ;).
_________________ Zważcie a słuchajcie, świętego rodu
większe i mniejsze, dzieci Heimdalla,
O Valfadirze opowieść będzie,
dawne to dzieje, lecz dobrze je pamiętam.
Dołączyła: 18 Mar 2009 Posty: 902 Piwa: 7/5 Skąd: Stąd
Wysłany: 2009-12-10, 22:17
A ja myślę, że świadomość, że coś można było zrobić inaczej / lepiej jest już sporym krokiem w kierunku zadośćuczynienia (komukolwiek). Tym bardziej, że nic właściwie konkretnego teraz nie można już zrobić, jeśli chcesz używać tych run. Możesz iść las przeprosić co najwyżej.
Racja
O, albo zorganizuje w szkole znów zbiórkę pieniędzy na schronisko i to będzie forma zadośćuczynienia :D Bo myślałam o sprzątaniu właśnie tego lasu...Ale znając tych leni ze szkoły, nikt by się na to nie pisał
No właśnie wiem! I to mnie boli... Wszak można było gałąź w przyjaźniejszy sposób zabrać.
Tu się rozchodzi, mój drogi, o MOJE reguły... :P
Bardziej przyjazny mówisz...znaczy jak - odgryźć? Drzewo zawsze jest stratne, nie ominiemy tego...możemy pamiętać o odwdzięczeniu się mu, złożeniu jakiegoś prezentu, ale nie zmienimy faktu, że potrzebujemy jakiejś części jego ciała...
_________________ Become who you are.
Deny who you know
W zeszłym roku na naszej działce tata ściął 20 letniego Orzecha, tak się składa że została jeszcze całkiem spora ilość pni i gałęzi pociętych na mniejsze i większe bale. Jak myślcie czy drzewo to byłoby dobrym materiałem na Futhark?
Zależy jak bardzo jest zdrowe - orzech o ile pamiętam ma tendencje do "bycia dziurawym", ale jeśli obrobisz... odpowiednią ilość kawałków... to będziesz miał niemal dosłowne "nut bearing tree" ;).
_________________ Zważcie a słuchajcie, świętego rodu
większe i mniejsze, dzieci Heimdalla,
O Valfadirze opowieść będzie,
dawne to dzieje, lecz dobrze je pamiętam.
Do Stonna!
Nie ma jak dla mnie większych przeciwwskazań, żeby tworząc futhark użyć kilku materiałów. Warunek jest jednak taki, że używając go musisz rzucać - inaczej ręka szybko nauczy się która z run jest która.
Ogólnie przyjmujemy, że runy dobrze wykonać z ciągłego materiału, czyli takiego, który wcześniej tworzył całość, a został świadomie podzielony.
Jeśli masz kłopot z materiałem mogę ci podesłać gotowy kijaszek - wysezonowany i właściwie zebrany. Zrobisz spokojnie cały futhark - o ile chcesz runy drewniane. One mają swoją wadę: mianowicie brzegi są dość grube i bywa że po rzucie stają na sztorc.
Uświęcanie run to taki obrzęd-rytuał - możesz go stosować lub nie ale twoja niechęć do tego też jest symptomatyczna - pisze to w odniesieniu do pytania o łapczywość podejścia do tematu.
Widzisz runy dla większości z nas stanowią źródło wiedzy i niewyczerpaną kopalnię informacji. Uświęcenie pozwala nam zapamiętać, że to nie zabawki.Jeśli podchodzisz łapczywie do tematu po prostu pojawia się ryzyko powierzchownego wejścia w temat, czyli prześliźnięcia się po powierzchni samego siebie (eisaz - kwiat lodowy miły oczom). Jeśli znajdziesz punkt zaczepienia czyli zdarzy ci się akurat sytuacja, która emocjonalnie cię wciągnie, to może oczywiście się zdarzyć że z takiej powierzchni zanurkujesz wgłąb siebie - i zaczniesz uczyć się języka run. Piszę to celowo, bo znaczenia nie są językiem run, tylko wskazówkami których używamy aby ich zrozumieć. A nawet po wielu latach praktyki okazuje się że gówno wiemy (patrz mój przypadek)
Jeśli chcesz wykonać futhark zwłaszcza pierwszy - proponuję ci solidnie do tego przysiąść bo przynajmniej jest szansa, że się wciągniesz. Jak zrobisz na "odwal się" nie będziesz miał motywacji.
I teraz : przemyśl czy nie warto naciąć run na krótkich gałązkach, patyczkach - to w późniejszym okresie umożliwi ci bardzo zaawansowaną pracę z runami. Pamiętaj tylko, że historycznie dowodów na użycie run do wróżb nie ma.....
_________________ Become who you are.
Deny who you know
Hlin, nie wiem, czemu Twoja odpowiedź znalazła się w temacie "woreczek", ale luz... :)))
Rozwiń proszę co miałeś na myśli pisząc:
hlin napisał/a:
I teraz : przemyśl czy nie warto naciąć run na krótkich gałązkach, patyczkach - to w późniejszym okresie umożliwi ci bardzo zaawansowaną pracę z runami.
O w mordę. Może Żywia w swojej łaskawości przeniesie...
Coś pomieszałem jak zwykle.
Otóż anglojęzyczni współcześni runiści mówią o technice rzucania uwzględniającej dwa fakty:
1. W przeciwieństwie do większości popularnych poglądów runę widoczną po rzucie (awersem w górę) traktują jako "bright" czyli baaaardzo ogólnie mówiąc - pozytywną. Natomiast runa twarzą do płótna - traktują jako "murck" czyli powiedzmy cienista... Nacięcie run na patyczkach (miejsce nacięcia spłaszcza się nieznacznie tworząc jakby wiosełko) sprawia, że lotki swobodnie rozkładają się na płótnie w dwóch możliwych pozycjach. Dodatkowo pozostają w 2 rodzajach odziaływań :+ i -
2. Pozostałe korespondencje odczytuje się poprzez uwzględnienie ich wzajemnego ułożenia : runy znajdujące się w określonym położeniu (zakresie kąta) przyjmuje się jako działające niekorzystnie, znosząco na siebie, w innym zakresie - wzmacniająco.
Dodatkowo zauważyć można, że układają się one wzajemnie od strony bez znaczka tworząc określony wzór - to również uwzględnia się w interpretacji.
Technika jest zaawansowana, ale na początek wystarczy jak będziesz pracować po prostu bez uwzględnienia kątów i wzajemnych powiązań tworzonych przez kierunki "wiosełek"
_________________ Become who you are.
Deny who you know
To bardzo interesujące. Możesz to zobrazować? Jakieś zdjęcie zestawu wykonanego w ten sposób... Wydaje mi się, że wiem o co chodzi, ale do końca pewien nie jestem.
Hmmm, mogę. Zabiorę jutro wydanie do roboty i wrzucę na skaner. Potem napiszę rozpaczliwego maila do Żywii że forum wyrzuca mój plik bo za duży. Ale postaram się.
_________________ Become who you are.
Deny who you know
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum